Na początku była dynia

Dynia. Dla wielu z nas to głównie symbol beztroskiej halloweenowej zabawy. Ale dynia to przede wszystkim rodzaj roślin jednorocznych z rodziny dyniowatych o wszechstronnym zastosowaniu, obejmujący wiele gatunków łatwych w hodowli.

Skąd pochodzi?

Dynia jest znana ludzkości od tysięcy lat. Nie za bardzo wiadomo skąd pochodzi. Na pewno hodowano ją przed naszą erą na terenie Ameryki Południowej. Do Europy została przywieziona dopiero za czasów Krzysztofa Kolumba. Początkowo Europejczycy traktowali dynię jako egzotyczną ciekawostkę, jednak wkrótce odkryli jej zalety oraz wszechstronne zastosowanie, co przyczyniło się do spopularyzowania uprawy dyni w niemal wszystkich krajach. Od kilku lat także w Polsce można zauważyć wzrost zainteresowania hodowlą dyń.

Co zrobić żeby wyrosła?

Z powodzeniem możemy wyhodować ją sami - na działce lub w przydomowym ogródku. Dynię olbrzymią można uprawiać z siewu nasion wprost do gruntu lub z rozsady. Owoce dyni różnią się wagą, kształtem i kolorami. Ich barwa zmienia się wraz z dojrzewaniem. Poza dyniami jadalnymi, w ogrodzie czy na działce możemy także uprawiać dynie ozdobne. Ich owoce nie są jadalne, posiadają jednak bardzo atrakcyjne kształty i kolory, przez co często są wykorzystywane jako element dekoracyjny. Można je uprawiać jako pnącza i wykorzystać np. do osłaniania nieestetycznych miejsc na działce. Pnąc się po podporach, nawet na wysokość kilku metrów, mogą stworzyć ładną, zwartą ścianę zieleni. Pod ich uprawę trzeba wybrać stanowisko ciepłe i słoneczne lub należy uprawiać je pod osłonami. Jej owoce zbiera się gdy są w pełni dojrzałe, przed większymi przymrozkami.

Co dobrego w sobie ma?

Dynia jest przede wszystkim bardzo smaczna, odżywcza i niskokaloryczna (100 g to tylko 28 kcal). To prawdziwa skarbnica witamin. Jest bogata w witaminy C, D, B1, B2, PP, kwas foliowy i dużą dawkę beta-karotenu (zwłaszcza pomarańczowa odmiana), mającego działanie antyutleniające, które z kolei przeciwdziała nowotworom i chorobom układu krążenia. Zaś jej pestki obfitują w duże ilości cynku i lecytyny, a sok z dyni jest najlepszym połączeniem żelaza, miedzi, magnezu i potasu. Spożywanie dyni na pewno wzmacnia układ odpornościowy, pobudza trawienie, obniża poziom tłuszczów we krwi, pomaga zredukować tkankę tłuszczową, działa uspokajająco i pomaga w dolegliwościach nerek. Dynia składa się w 90% z wody i dawniej była stosowana jako lekarstwo na tasiemce. Miąższem dyni okładano nie gojące się rany i oparzenia. W chińskiej medycynie pestki dyni stosowane są jako lek na depresję.

Podsumowując, jedzenie dyni ma zbawienny wpływ na nasz organizm, dlatego powinniśmy coraz częściej gościć dynię w naszych domach i na naszych stołach.

Z czym to się je?

Dynia to niezwykle wdzięczny materiał do kulinarnych poszukiwań nowych smaków i doznań. Gdy za oknem zaczynają królować jesienne barwy na naszych stołach coraz częściej króluje dynia. Popularna przede wszystkim w kuchni amerykańskiej, dynia nadaje się do smażenia, pieczenia, gotowania i marynowania. Z jej miąższu można przygotować m.in. zupy, ciasta, czy wszelkiego rodzaju przetwory. Powinno się jednak go wcześniej upiec lub ugotować, gdyż surowy pozbawiony jest smaku. W kuchni wykorzystuje się także pestki dyni, które stanowić mogą składnik np. sałatek, ciast, ciasteczek czy chlebów. Wyciśnięty z pestek dyni olej jest smacznym dodatkiem do wielu potraw, którego nie należy jednak używać do smażenia. Również kwiaty dyni są jadalne. Na naszej stronie można znaleźć kilka ciekawych przepisów na dyniowe smakołyki.

Co warto wiedzieć?

  • Co roku pobijane są rekordy w wielkości wyhodowanych dyni. Ostatni rekord świata należy do Amerykanów, którzy doczekali się gigantycznej bo aż 821 kg dyni.
  • W chłodnym miejscu dynia może przetrzymać nawet pół roku.
  • Swój pomarańczowy kolor zawdzięcza wysokiej zawartości karotenów - barwników takich jak luteina, alfa-karoten i beta-karoten.
  • Dynia staje się coraz bardziej popularna w wśród producentów kosmetyków, gdyż działa kojąco oraz wspomaga procesy odnowy skóry.

Powrót do strony głównej...

Wspierają nas

Patroni medialni

 

 

 

WCZYTYWANIE